Do gaszenia skierowano kolejne siły. Poinformował o tym w nocy wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Od rana 100 żołnierzy terytorialsów rusza do wsparcia działań przy pożarze w powiecie wołomińskim i mińskim. Sytuacja jest bardzo poważna. Z ogniem walczy już blisko 400 strażaków i 75 pojazdów, kolejne siły są kierowane na miejsce. W sytuacjach zagrożenia Wojsko Polskie działa natychmiast — ramię w ramię ze służbami i społecznością lokalną
— napisał na platformie X.

W związku z pożarem zablokowana jest droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów — Łochów. Ewakuowani są mieszkańcy wsi Ołdakowizna i Rządza w powiecie mińskim.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podał w czwartek wieczorem na X, że na miejsce pożaru zadysponowano cztery moduły GFFF przeznaczone do zwalczania wielkopowierzchniowych pożarów lasów przy użyciu pojazdów. Moduł GFFF jest samowystarczalny w zakresie wody pitnej i żywności dla personelu oraz posiada część logistyczną umożliwiającą utworzenie obozowiska z zapleczem sanitarnym, w którym zakwaterowani są ratownicy. W znaczący sposób ułatwia więc prowadzenie akcji gaśniczej.
Gigantyczny pożar lasu pod Warszawą. Źródło ognia? “Jako obywatel nie wykluczam”

Rzecznik prasowy PSP st. kpt. Wojciech Gralec poinformował PAP w czwartek późnym wieczorem, że na miejscu trwała odprawa, podczas której strażacy decydowali o dalszym przebiegu akcji, m.in. o działaniach w nocy.
Ewakuowani zostali okoliczni mieszkańcy. Burmistrz gminy Stanisławów Kinga Sosińska przekazała TVN 24, że jest to działanie profilaktyczne i dotyczy mieszkańców wsi Ołdakowizna w powiecie mińskim. Jak podaje PAP, ewakuowano też ludzi z miejscowości Rządza w tym samym powiecie. Większość ewakuwanych ma w tej okolicy domki wypoczynkowe, więc po prostu wrócili do swoich domów.
Podano również, że radiowozy z systemem nagłośnienia patrolują zagrożone rejony i apelują do mieszkańców o stosowanie się do poleceń służb oraz ewentualną ewakuację. Policja prosi też o nieutrudnianie działań ratowniczych.
Dodatkowo na stronie internetowej urzędu gminy Stanisławów zaapelowano o natychmiastowe i maksymalne ograniczenie zużycia wody z sieci wodociągowej w związku z koniecznością zapewnienia odpowiedniego ciśnienia wody dla jednostek straży pożarnej.
Każda kropla ma teraz ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich oraz ratowników walczących z żywiołem
— podkreślono.
Wiadomo, że działania z góry zostały zakończone na czas nocy. Strażacy wciąż pracowali z poziomu ziemi. W dzień znów będzie wsparcie maszyn z powietrza.
Wielki pożar w powiecie wołomińskim. Tusk zareagował
Aleksander miał tylko pół roku. Zmarł nagle. Jest prośba o pomoc
Pożar jest bardzo poważny.
Płonie 100 ha lasu.
Akcja trwała również w nocy.
Ogień widać z daleka.
Pożar mógł być efektem podpalenia.
Narada służb.
Służby pracowały całą noc.
W akcji bierze udział wiele jednostek.
Na miejscu jest policja. Zarządzono ewakuację.
Funkcjonariusze zabezpieczają akcję.
Jest ogromne zadymienie.
Pożar z lotu ptaka.
Policjanci dbają o bezpieczeństwo okolicznych mieszkanców.
Część dróg została zamknięta.
Dym widać z daleka.
Są miejsca, gdzie pożar jest dogaszany.
Strażacy walczą z pożarem lasu pod Warszawą.
Ogień gaszony jest też z powietrza.
Policjanci pilnują bezpieczeństwa.
Dym widziany z dużej odległości.
Pożar jest duży.
Ogień gaszony jest też z góry.
Pożar pod Warszawą.