–” Kiedy jestem przy tobie, przez chwilę zapominam o strachu. I właśnie tego się boję.

Melich zrozumiał, że za jej słowami kryje się coś więcej.

– Moja matka coś ci powiedziała, prawda?

Sinem nie odpowiedziała, ale jej milczenie było wystarczającą odpowiedzią.

Rozmowa stawała się coraz bardziej szczera. Sinem mówiła o swoich lękach, o córce, o przyszłości, o rodzinie Melicha. On zaś powtarzał, że nie chce wybierać między miłością a odpowiedzialnością, bo wierzy, że mogą istnieć razem.

W pewnym momencie Melich wsunął rękę do kieszeni i wyjął małe czerwone pudełeczko.

– Melich, poczekaj…

– Nie. Właśnie teraz.

Otworzył pudełko. W środku znajdował się pierścionek zaręczynowy.

– Czy będziesz ze mną, Sinem?

Łzy napłynęły jej do oczu. W jej sercu walczyły trzy głosy: kobiety, która kochała; matki, która chciała chronić córkę; oraz osoby zranionej przez życie i bojącej się kolejnego rozczarowania.

Melich nie obiecywał bajki ani życia bez problemów.

– Obiecuję tylko, że kiedy nadejdzie burza, nie zostawię cię samej.

Sinem długo patrzyła na pierścionek. Widziała w nim wszystko: miłość, ryzyko, przyszłość, Mine, rodzinę Melicha i własne obawy.

W końcu podniosła wzrok.

– Nie mogę obiecać, że przestanę się bać.

– Nie proszę cię o to.

– A jeśli twoja matka mnie nie zaakceptuje?

– To jej droga do przejścia, nie nasza.

Sinem zamknęła oczy.

– A Mine?

– Mine nie jest przeszkodą. Jest częścią ciebie. Jeśli ty będziesz częścią mojego życia, ona również będzie miała w nim miejsce.

Te słowa poruszyły ją najbardziej.

Po długiej chwili jej dłoń powoli przesunęła się w stronę pudełeczka.

– Tak – wyszeptała.

Melich zamknął oczy z ulgą. Delikatnie wsunął pierścionek na jej palec.

– Nie obiecuję, że będzie łatwo – powiedział. – Ale obiecuję, że nie będziesz żałowała, że mi zaufałaś.

Sinem nadal się bała. Nadal myślała o trudnych rozmowach, które ich czekały. Ale obok strachu pojawiła się również nadzieja.

Po raz pierwszy od wielu dni uśmiechnęła się szczerze.

W oddali rozległ się śmiech Mine. Sinem odruchowo spojrzała w stronę domu.td4729

– Powiemy jej wtedy, kiedy będziesz gotowa – powiedział Melich.

– Nie będziesz naciskał?

– Nie. To twoja córka. Nasza droga do niej musi być spokojna.

Słowo „nasza” poruszyło ją głęboko.

Stali razem w ogrodzie, trzymając się za ręce. Wiedzieli, że przed nimi jeszcze wiele trudnych chwil. Rodzina Melicha mogła nie zaakceptować tej decyzji. Mine potrzebowała czasu. A jednak coś się zmieniło.

Między strachem a nadzieją, między przeszłością a przyszłością, Sinem wybrała miłość.”

Related Posts

Panna młoda odc. Beyza w panice! Badanie u Yasemin może ujawnić jej największy sekret

Po prysznicu droga z łazienki do łóżka wydawała się Cihanowi nieskończenie długa. Opierał się na Hancer całym ciężarem, a jego kroki były chwiejne, jakby każdy z nich…

PORUSZAJĄCA ROZMOWA HANCER I SINEM! Hancer nie potrafi ukryć zazdrości o Cihana i wyznaje, że czuje się jak przeszkoda między nim a jego dzieckiem.

Aysu nie potrafiła uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszała. Słowa brata brzmiały zbyt absurdalnie, by mogły być prawdą. Wyszła na zewnątrz niemal natychmiast, jakby potrzebowała powietrza…

“Panna młoda” – Odcinek 135: (streszczenie)

Co się wydarzy w 135. odcinku tureckiego serialu „Panna młoda”? Relacja Hancer i Cihana wchodzi w nowy etap. Mukadder nie zamierza jednak się z tym pogodzić. Emisja 135. odcinka…

Co dalej z postępowaпiem?

Policjaпci w czwartek, w Boże Ciało, około godz. 4 пad raпem otrzymali iпformację o śmierci kobiety w jedпym z domów w Gilowie koło Dzierżoпiowa. Fυпkcjoпariυszy powiadomił jedeп z…

Panna młoda. Tak się skończy 3 sezon historii Hancer i Cihana. Ona zginie w wybuchu w ostatnim odcinku?

Telenowela “Panna młoda” zdobyła w Turcji ogromną popularność, że zdecydowano się nakręcić 3 sezony. W sumie aż 463 odcinki. W Polsce na razie przewidziana jest emisja dwóch…

Panna młoda odc. Hançer poznaje prawdziwy zamiar Beyzy! Cihan jest coraz bliżej prawdy

Panna Młoda: Hançer walczy o życie po śmiertelnej pułapce Beyzy! Cihan odkrywa prawdę i rusza na desperacki ratunek Na opuszczonym pustkowiu, gdzie nie było żadnych domów, żadnych…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page