
Mariusz Węgłowski przeżywa najtrudniejsze chwile w swoim życiu. Aktor znany z seriali „Policjantki i policjanci”, „Święty” oraz „Świat według Kiepskich” po raz pierwszy publicznie zabrał głos po śmierci ukochanej córki Nikoli. 24-latka zmarła nagle 28 kwietnia, a wiadomość o jej odejściu poruszyła zarówno rodzinę, jak i fanów aktora.
Przez wiele dni rodzina milczała, próbując poradzić sobie z niewyobrażalnym bólem. Teraz Mariusz Węgłowski opublikował w mediach społecznościowych niezwykle emocjonalny wpis, w którym opisał swoją rozpacz po stracie córki.
„Nasz dotychczasowy świat w jednej chwili się zawalił. Nikolcia była miłością naszego życia. Serce pęka nam z bólu i po ludzku czujemy złość, bezradność i niesprawiedliwość” – napisał aktor.
Nikola Węgłowska miała zaledwie 24 lata. Jak wspominają znajomi, była spokojną, serdeczną i bardzo wrażliwą osobą. Przez krótki czas próbowała swoich sił w aktorstwie i była związana z agencją Studio ABM. Informację o jej śmierci potwierdzono kilka dni po pojawieniu się nekrologu.
Ostatnie pożegnanie młodej kobiety odbyło się 6 maja na cmentarzu komunalnym w Kobierzycach. W uroczystości uczestniczyli bliscy, znajomi oraz mieszkańcy okolicy. Grób Nikoli niemal całkowicie pokryły kwiaty i znicze.
Według nieoficjalnych informacji przyczyną śmierci miały być problemy z układem krążenia. Rodzina nie odniosła się jednak publicznie do tych doniesień i prosi o uszanowanie prywatności w czasie żałoby.
W swoim wpisie Mariusz Węgłowski podziękował także wszystkim za wsparcie, jakie otrzymała jego rodzina w ostatnich tygodniach.
„Nie mówimy żegnaj Nikolciu, ale do zobaczenia kochana córeczko” – zakończył poruszający wpis aktor.
Pod publikacją pojawiły się setki komentarzy od fanów i osób z branży, którzy przesyłają rodzinie wyrazy współczucia i słowa otuchy.