
Pracownice prywatnego żłobka przy ul. Kwiatowej spędziły noc w areszcie po tragicznym utonięciu chłopca w ogrodowym oczku wodnym. Prokuratura Okręgowa w Warszawie analizuje materiał dowodowy, by zdecydować o ich statusie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Status prawny zatrzymanych pracownic klubu “Berbeć”
Po tragicznych wydarzeniach w prywatnej placówce w Ząbkach, gdzie w ogrodowym oczku wodnym utonął dwuletni chłopiec, uwaga śledczych skupia się na działaniach personelu. Policja zatrzymała kobiety, które w momencie wypadku sprawowały nadzór nad dziećmi.
Prok. Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej w Warszawie szczegółowo opisał procedury stosowane wobec pracownic placówki.
Zatrzymanie na 48 godzin jest procedurą dosyć standardową w momencie, gdy mamy osoby, co do których zachodzi już pewne podejrzenie, nie mówiąc jeszcze wprost o statusie podejrzanego. W sytuacjach standardowych, gdzie przy innych przestępstwach jesteśmy praktycznie od początku przekonani, że te osoby za coś odpowiadają, kończy się to zarzutami, a czasami skierowaniem wniosku o tymczasowe aresztowanie. Natomiast w tej sytuacji jeszcze tego nie wiemy
— słyszymy.
Decyzja o postawieniu zarzutów zatrzymanym kobietom jeszcze nie zapadła. Prokurator zapytany o możliwe scenariusze przebiegu dalszego postępowania odpowiedział:
— Sytuacja jest niespecyficzna i prokurator dopiero po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego podejmie decyzję, czy postawi tym paniom ewentualnie zarzuty i jakie. Wtedy nastąpi przesłuchanie w charakterze podejrzanego albo przesłuchanie w charakterze świadków i zwolnienie.
Przesłuchanie opiekunek z placówki przy Kwiatowej
Zatrzymane kobiety zostały przekazane przez policję do dyspozycji prokuratury. Czas na podjęcie decyzji o ich dalszym losie jest ściśle ograniczony przepisami prawa. Śledczy muszą podjąć konkretne kroki procesowe przed upływem 48 godzin od momentu zatrzymania, co wyznacza precyzyjne ramy czasowe dla piątkowych czynności w budynku Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Jak potwierdził prok. Remigiusz Krynke, decyzja w sprawie ewentualnych zarzutów zostanie podjęta niezwłocznie. — Na pewno dzisiaj, dlatego że panie mogą być zatrzymane zgodnie z przepisami na 48 godzin. Te godziny upływają dzisiaj (22 maja – red.) w okolicach godz. 20 — zadeklarował przedstawiciel prokuratury.
Dopiero po analizie pełnej dokumentacji i zakończeniu przesłuchań okaże się, czy pracownice żłobka opuszczą gmach prokuratury jako wolne osoby, czy też zostanie wobec nich skierowany wniosek do sądu.
Przyczyny zgonu 2-latka w Ząbkach. Wyniki sekcji zwłok
Jak poinformował prokurator, w trakcie badania ciała chłopca nie stwierdzono śladów, które mogłyby świadczyć o przemocy fizycznej. — Z protokołu wstępnego po tej sekcji wynika, że przyczyną śmierci dziecka było utonięcie. Biegły nie stwierdził żadnych obrażeń mechanicznych na jego ciele — przekazał prok. Krynke w rozmowie z redakcją “Faktu”.