
“Nie zrozumiałeś, jak poważnie to mówiłem. Prawdopodobnie nie przyszło ci do głowy, że chodzi tylko o jeden głos.
Gdyby głosowanie zakończyło się remisem, Cihan zagłosowałby na mnie ze względu na ciebie.
Straciłem cię. Zapłacisz za to. Cihan, jeśli przejdziesz przez te drzwi, to miejsce zamieni się w burzę.
Wróci, złapie cię za włosy i wyrzuci z tej rezydencji. Ledwo będzie mógł zobaczyć twarz swojej córki.
Zobaczysz. Myślałeś, że jestem bezradny tylko dlatego, że nie mogę mówić? Nic nie widziałeś.
Myślałeś, że jestem tak ślepy i głuchy, że nic nie słyszę? Jakbym nic nie wiedział, Mukadder.
Siłą odebrany z rąk matki.
Przez cały ten czas milczałem nie z głupoty ani ze strachu. Po prostu nie wiedziałem, co powiedzieć Cihanowi.
Nie chciałem, żeby się zdenerwowała i zrobiła sobie krzywdę. Jeśli dziś wieczorem zabiorę córkę…
Jeśli przegram, ty też stracisz cały swój świat. Powiem: „To były prezenty od mojej matki”. Tak właśnie jest.
A tak w ogóle, skoro jesteśmy mężem i żoną, czy naprawdę ma znaczenie, kto jest właścicielem domu?
Czy dlatego nadal śpicie w tym samym łóżku jako mąż i żona?td4729
„Nie śpisz, to bez znaczenia” — powiedział Cihan, pakując torbę i wychodząc. „Możesz go zapytać, czy coś się zmieni, kiedy odejdzie”.
Czy naprawdę tego nie robi? Zamiast zajmować się mną, jak zamierzasz walczyć z Hançerem?
Pomyśl o tym. Teraz wyjdź stąd i nigdy więcej nie wracaj bez pukania!”