“– Mam nadzieję, że nie oderwałem cię od stołu. Przejdźmy do fundacji.
– Oto lista darczyńców fundacji. Będziesz potrzebować bilansu oraz wykazu wpłat.
– Chcę, żebyś przygotowała plan działania na ten rok: roczny budżet, nowe darowizny i nowe cele.
– Wprowadź wszystko do arkusza kalkulacyjnego. td4729Nie muszę chyba mówić, że masz to zrobić na komputerze.
– Dobrze, przygotuję plik tak, jak chcesz.
– Chcę mieć go na biurku jutro rano.
– To niemożliwe.
– Dlaczego?
– Nie wiem, jak to zrobić. Najpierw muszę się tego nauczyć.

– Jestem pewien, że zanim przyszłaś na rozmowę, wiedziałaś, że ta praca wymaga dużych umiejętności.
– Zachęcili cię do niej, ale nie powiedzieli, na czym naprawdę polega. Ja ci powiem.
– Niekończące się spotkania, stosy dokumentów na biurku i odpowiedzialność za wielu ludzi.
– To praca wymagająca doświadczenia. Nie chcesz przecież się skompromitować, prawda? Wciąż masz czas.
– Na twoim miejscu odłożyłbym emocje na bok i zrezygnował.
– Zrób to albo zgiń. Czekam na odpowiedź.
– Jestem pewien, że podejmiesz rozsądną decyzję. Poddajesz się?
– Zaczekaj. Jutro też jest dzień. Jutro rano wszystko może wyglądać inaczej. Uwierz mi.
– Każdy dzień może przynieść cud. Tego nauczyły mnie lata pracy w medycynie. Tam, gdzie kończy się nadzieja, może narodzić się nowe życie.
– Dziękuję za radę. Będę o niej pamiętać zawsze, td4729gdy znajdę się w trudnej sytuacji. Plik, o który prosiłeś, będzie jutro rano na twoim biurku.
– Weszłaś do rezydencji z wielką pewnością siebie. Co się stało? Wyrzucili cię już pierwszego dnia?
– Jeśli zdecyduję się odejść, dam ci znać. Wtedy będziesz mógł zająć moje miejsce.”